MEC_jeansy-header-01-1920

RODEO BEN – HISTORIA NIEZWYKŁA

Bernard Lichtenstein, biedny żydowski krawiec pochodzący z łódzkich Bałut, został praprojektantem wranglerów.

Urodził się w Łodzi przy ulicy Krótkiej, w rodzinie krawca. Jako dziecko zakochany był w przygodach Winnetou i Old Shatterhanda. Świat stworzony w powieściach Karola Maya rozbudził w małym Bernardzie marzenia o wolności, szczęściu i szukaniu miejsca, w którym wszystko zależy tylko od tego, czego się pragnie i jak bardzo chce się to osiągnąć. Bernard po śmierci ojca przejął jego zakład i jako człowiek kreatywny i przedsiębiorczy poczynił pierwszą, bodaj najważniejszą inwestycję w swoim życiu – zakupił nową szwajcarską maszynę do szycia. Niestety pomimo pracowitości świat, w jakim przyszło mu żyć, nie miał nic wspólnego z zasadami gospodarki wolnorynkowej. Bałuty to nie był rynek zbytu dla pomysłów Bernarda. Uważano go wręcz za dziwaka. Klientela była biedna. Bernard popadał w coraz większe długi. Pod koniec lat trzydziestych, gdy Europa pogrążała się w narodowym faszyzmie, a bieda łapała za kostki tych, którzy nie zdążyli przed nią uciec za ocean, Bernard Lichtenstein spakował rodzinę, sprzedał dobytek i transatlantykiem SS „Kościuszko” popłynął – obierając za kierunek Amerykę, kraj marzeń, wolności, dostatku i bezpieczeństwa. Jedyną rzeczą, którą zabrał, była maszyna do szycia. Bernard z rodziną trafił ostatecznie do Filadelfii, mekki przemysłu tekstylnego, i zaczął używać nowego, łatwiejszego do wymówienia po angielsku imienia – Ben.

I pewnie, gdyby był to zwykły krawiec, zwyczajnie skorzystałby z gospodarki wolnorynkowej, swojej pracowitości i zaradności, pracował i żył długo i szczęśliwie, zwyczajnie rozwijając swoją pracownię krawiecką i sklep. Tymczasem Ben Lichtenstein spotkał na swojej drodze objazdowe rodeo show, które pilnie potrzebowało niemal całej nowej garderoby. Ben dostał pierwsze poważne zlecenie, a polegało ono nie tylko na szyciu.

Chodziło o zaprojektowanie serii ubrań dla uczestników rodeo show.

Ben stworzył projekty koszul na wzór swoich bohaterów z dzieciństwa – kowbojów. Stworzył patent na zatrzaski przy koszulach, aby łatwiej się rozpinały i ratowały kowbojom życie przy nadzianiu się na rogi byka. Zatrzaski bowiem uwalniały szybko nieszczęśnika od koszuli, która pozostawała na byku niczym flaga zwycięstwa, a kowboj lądował bez koszuli lub z jej szczątkami na ziemi, jednak żywy.

To zlecenie było przełomem. Ben zaczął projektować całą serię rodeo. Zamieszkał w Kansas City, czyli na prawdziwym Dzikim Zachodzie. Tutaj jego marzenia przynosiły nie tylko pieniądze, lecz także wolność. Nazwano go Rodeo Ben.

W 1946 roku szyjąca fabrycznie jeansy i współpracująca z kowbojami firma Blue Bell zatrudniła Bena do zaprojektowania spodni przeznaczonych tylko dla uczestników rodeo. Opracował on kilkanaście wzorów testowanych przez kowbojów podczas starć z bykami. Trzynasta z kolei para zwyciężyła. Tak powstały spodnie 13 MWZ (13 treis, man’s western zipper). Nazwano je wrangler (inaczej: kowboj). Najpiękniejszym sloganem reklamowym, towarzyszącym wranglerom było powiedzenie: There is a bit of the West in all of us (pol. W każdym z nas tkwi trochę Zachodu).

Rodeo Ben spełnił amerykański sen. A może po prostu warunki, w jakich postanowił żyć, były na tyle sprzyjające jego odważnej i kreatywnej osobowości, że to się musiało udać?

Wolność człowieka ma wiele twarzy. Jedną z nich jest możliwość rozwoju. Małe i wielkie firmy opierają się w istocie na prostych zasadach – wolności działania i kreatywności, bacznej obserwacji rynku i umiejętności wykorzystywania tego, czego na nim nie ma, a co jest potrzebne. To te warunki oraz pracowitość i pomysłowość pozwoliło Rodeo Benowi być jedną z twarzy Wranglera, drukowaną obok pięciu mistrzów rodeo na etykietce przypinanej do sprzedawanych jeansów. Marka Wrangler przez długie lata była i nadal jest – obok Levi’s czy Denim – najbardziej rozpoznawalną marką jeansową w przemyśle tekstylnym. Nie byłoby jej bez marzeń, ciężkiej pracy, sprzyjających warunków rynkowych i odrobiny szczęścia.

Materiały to tekstu zaczerpnięte zostały z:

  1. Tekstu Jacka Perzyńskiego opublikowanego 23 stycznia 2023 r. na https://twojahistoria.pl/2023/01/23/rodeo-ben-kowboj-z-lodzi-ktory-uszyl-wranglery/.
  2. Tekstu Marty Grzywacz opublikowanego w Wysokich Obcasach 25 sierpnia 2015 r. https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,142866,18622875,dzinsy-spodnie-wszech-czasow.html
pobierz-komiks
JEANSYWOLNOSCI_przeczytaj-komiks-i-poznaj
JEANSYWOLNOSCI_dyktatorzy-nie-nosza-jeansow
debatujemy
2024-05-24-Off
2024-05-24-Off
2024-05-24-Off
2024-05-24-Off
2024-05-24-Off
2024-05-24-Off
image-marylin-self

KULTURA JEANSÓW

Kultura i jeansy. Można pomyśleć, że związku pomiędzy nimi nie ma żadnego… A jednak. Jeansy to nie tylko codzienne, zwyczajne ubranie. To symbol. Jak go czytać? Historia jeansów sięga początków gorączki złota w USA. Czasu, kiedy przybysze z Europy szukali nowego, lepszego życia w świecie, w którym można zacząć od początku, w którym każdy, kto ma pomysł na siebie i na swój rozwój, może rzeczywiście go zrealizować. Nowy świat dawał szansę dla tych, którzy w swoich starych krajach byli tak zaszufladkowani i pozbawieni perspektyw, że ich życie było w większości jedynie wegetacją.

JEANSYWOLNOSCI_czytaj-wiecej
JEANSYWOLNOSCI_jeans-dean-style-white
JEANSYWOLNOSCI_czytaj-calosc-white
image-james-self
JEANSYWOLNOSCI_freeeeeeedom
JEANSYWOLNOSCI_czytaj-calosc-white
JEANSYWOLNOSCI_organizatorzy
Fundacja Mecenas 5.0
Fundacja Wolności Gospodarczej
JEANSYWOLNOSCI_patronat
Łódź kreuje
JEANSYWOLNOSCI_partnerzy
Kancelaria 2K
AHE_logo
December_logo
od.nova.fashion
OFF Piotrkowska
OPG Fundacja
liceum plastyczne w lodzi
2019_Wrangler_Kabel_black_final
Scroll to Top